Opowie o t sknocie i nieprzewidywalno ci ludzkiego sercaPrzypadek sprawia, e Julia nawi zuje kontakt korespondencyjny ze swoj bratni dusz , m odym m czyzn , mieszkaj cym w odleg ym Iranie. Niemal wszystko wydaje si dzieli zakochanych, jednak wbrew rozs dkowi ich mi o uparcie szuka spe nienia, wspierana przez poezj i nowoczesne technologie. Czym jest prawda uczu w czasach e-maili i czy wirtualna nami tno ma racj bytu w konfrontacji z codzienn proz ycia? Czy w zglobalizowanym wiecie atwiej jest przezwyci y ró nice kulturowe? I czy w ogóle warto próbowa ? Trzeba przyzna , e Julia d ugo opiera a si temu pomys owi. (. . .) Zakocha si w kim stamt d, przecie to nie mia oby najmniejszego sensu. Zero przysz o ci, zero tera niejszo ci. Listy listami, ale wyj poza te granice? Nie, absolutnie. . . A do tego dnia kilka miesi cy pó niej, kiedy posz a na poczt odebra przesy k od niego i wyj a z niej odr cznie napisany list. To ju nie by ci g impulsów, elektroniczny sygna . To by a magia ziszczona, namacalny dowód jego istnienia. (. . .) Siad a w pokoju, w czy a muzyk i powoli, linijka po linijce, przeczyta a list, dotykaj c ka dej starannie skre lonej przez niego litery. -