" Do po owy pe na czy do po owy pusta?
Rita wywróci a oczami.
Wol "pe na" odpar a, po czym da a Ingvild lekkiego kuksa ca w bok. Mo e jednak spróbujemy zasn ?
Jeszcze nie. Najpierw dopijemy wino, b dzie nam si lepiej spa o. Otoczy a kolana ramionami i wspar a na nich podbródek.
Co jutro robimy?
Nie wiem. Mo e pojedziemy do urz du gminy, eby dowiedzie si czego o tym miejscu? Chyba maj jaki rejestr, powinni wiedzie , kto jest teraz w a cicielem.
Tamten m czyzna powiedzia , e gospodarstwo sprzedano jako dodatek do tego wi kszego, które le y w pobli u. Mo emy tam pojecha .
Dobry pomys . Tak zrobimy. Rita ziewn a przeci gle. Musimy si troch przespa . Patrz pokaza a na niebo na wschodzie. Nied ugo wstanie s o ce.
A wtedy to dopiero po pimy stwierdzi a Ingvild sucho, po czym dopi a wino i zakorkowa a butelk ."
___
Barwna i fascynuj ca opowie o wielkiej mi o ci, t sknocie i cierpieniu naznaczonej przez los dziewczyny, o trudnych wyborach i spe nianiu marze .
Czy tajemniczy klejnot i opiekuj ce si Hansine dobre duchy doprowadz j do ukrytej szcz liwej krainy?
Czy znajdzie tam wreszcie spokój i zdob dzie ukochanego m czyzn ?