" Møyfrid wróci do nas za dwa-trzy dni powiedzia spokojnie.
Nie, Knucie. G os ony wci mia agodne brzmienie. Nie jest mi ju potrzebna. Jestem na dobrej drodze do wyzdrowienia. Nie do wiary, e mog posiedzie przy ogniu. Poklepa a stoj ce obok krzes o. Chod i usi d , Knucie. Na pewno jeste zm czony. Podnios a g ow i spojrza a na Elise, odwrócon plecami przy kuchennej awie. Zrób ojcu kaw , Elise.
Ale. . . Pot perli mu si na plecach. Nawet je li stan a na nogi, wci potrzebujesz pomocy, Elen.
Zmru y a oczy. Widzia , jak jej pier wznosi si i opada. Walczy a teraz, by zachowa spokój.
Elise tu jest odpar a. To dla mnie wielki dzie , Knucie.
Tak jak i dla nas wszystkich. Co innego mia powiedzie ? Musisz to przemy le . Ja jestem zdania, e wci potrzebujesz kogo do pomocy. Elise, ona. . ."
___
Barwna i fascynuj ca opowie o wielkiej mi o ci, t sknocie i cierpieniu naznaczonej przez los dziewczyny, o trudnych wyborach i spe nianiu marze .
Czy tajemniczy klejnot i opiekuj ce si Hansine dobre duchy doprowadz j do ukrytej szcz liwej krainy?
Czy znajdzie tam wreszcie spokój i zdob dzie ukochanego m czyzn ?